Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)

  • 95 odpowiedzi
  • 9667 wyświetleń
*

wookash94

Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Nie, 25 Maj 2008, 20:44:47
Wysoki poziom jak dla mnie w tym roku, ale co z tego? Obojętnie kogo byśmy nie wzięli z Polski na Eurowizję, przegramy. Tutaj już nie liczy się wcale artysta, tylko z jakiego kraju on wystąpi. Jeśli Isis byłaby np. reprezentantką jakiegoś kraju ze Skandynawi bądź Bałkanów, miałaby ogromne sznase na wygraną! Tutaj liczy się tylko i wyłącznie gdzie leży reprezentowany przez Ciebie kraj! To jest nie w porządku wobec krajów takich jak Polska! Isis była wspaniała!!! Należą jej się wielkie brawa! Mam nadzieję, że Eurowizja nie będzie patrzeć tylko na to, ile kasy zarobi i nie będzie już wysyłania sms-ów, tylko będą jurorzy. Teraz, w tym momencie można już przewidzieć wyniki. Załóżmy, że Bałkany na wojego faworyta wybiorą kolejny raz Serbię i Serbia już ma zapewnioną pierwszą piątkę. Czyli wokal to 1/4 punktów, 3/4 to głosy rozdawane są według położenia geograficznego. Niestety Polska nie może juz na nikogo liczyć, prócz emigrantów. I taka jest cała prawda Eurowizji...

Moimi faworytami byli: Polska (oczywiście), Armenia, Grecja, Szwecja, Norwegia, zaraz po nich Izrael, Niemcy i w niewielkim stopniu Rosja, Serbia, Turcja. A poza tym Serbia była balladą gorszą od ballady Polskiej, a tak wysoko się uklasyfikowała...

Czekam na prawdziwą Eurowizję, w której będzie się liczyć śpiew i będą oceniać jurorzy.

*

Exile

Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Nie, 25 Maj 2008, 21:12:56
Jednak kiedyś Wiśniewski miał 7. miejsce, mimo tego, że nikt nas nie lubi... więc chyba po prostu Ajzis nie zachwyciła.
Może zrobić tak, że państwa skandynawskie mają 1 głos, były blok ZSRR jeden, Wielka Czwórka jeden, państwa wyszechradzkie jeden...
a najlepiej - wycofać się z tego :)

*

Offline podmark

  • *
  • 2445
Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Nie, 25 Maj 2008, 23:24:02
Jednak kiedyś Wiśniewski miał 7. miejsce, mimo tego, że nikt nas nie lubi... więc chyba po prostu Ajzis nie zachwyciła.
Jakoś 3 lata po swoim sukcesie śpiewał i nawet się do finału nie dostał.

Co do zachwytu Isis - zachwyciła, ale nie spragnioną kiczu Europę klasy B. Gdyby reprezentowała np, Rosję z tym samym kawałkiem byłaby w czele stawki. To jest głosowanie na największego "lizodupca Europy" i ten tytuł ex-equo zdobywają wszystkie państwa, które dały maksimum punktów Rosji i temu cwaniakowi.

Bilan to kawał chama - teraz uważa, że "Polska to płytki kraj". Szkoda, że się Grodziec nie zawalił, gdy ten cymbał uczestniczył w "Imperium".

*

Offline joker

  • *
  • 1186
Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Pon, 26 Maj 2008, 00:54:25
Rosyjskie 3 minuty to była w ogóle jakaś parodia! Nie wiem, z kogo bardziej się uśmiałem - Dimy, tancerza czy skrzypka :ubaw:  już o wiele bardziej podobał mi się jego występ i piosenka z Aten! Jak co roku pojawiają się kontrowersje z głosowaniem politycznym, ale jak w poprzednich latach wybierane były piosenka, które oprócz dobrego położenia geograficznego miały też TO COŚ to w tym roku absolutnie zawiodłem się na Eurowizji - mimo niskiego poziomu całego festiwalu, rosyjskiej piosenki nie uplasowałbym nawet w TOP 10!

*

Offline chatiflatt

  • *
  • 2360
  • Fall In Love
Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Pon, 26 Maj 2008, 20:34:23
Dima sprawiał wrażenie zarozumialca. Ale był bardzo pewny siebie, dlatego wygrał. Jego piosenka pochodziła z półki 'AMBITNIEJSZE', z tej samej co 'For Life', a jednak zachwyciła bardziej.

Dziwi mnie fenomen głupoty hiszpańskiego pajaca.

Podziękujmy Polonii brytyjskiej i irlandzkiej za jedyne głosy na naszą Isis.
"Może kiedy umierasz wszystko umiera, wszystko i wszyscy? Zostaje tylko pustka, próżnia, dziura, którą starają się wypełnić ci, którzy pozostali."
Barbara Weston

*

Joel

Eurowizja 2008 (Belgrad, Serbia)
Pią, 18 Lip 2008, 09:37:06
temat lekko zakurzony ale postanowilem napisac co mysle. Jesli chodzi o Polske i o kilka innych krajów bez wyraźnych sojuszy to jedynym rozwiazaniem jest zszokowanie publicznosci. Przykład- Finlandia. Kraj bral udzial w ESC ponad 40 razy i nigdy nie byl w top 3 (!) a tu nagle wychodzi Lordi i rozwalają cały konkurs (zdobyli az 292 pkt)).

Hmm TVP powinna zainwestowac w format dla młodych talentów, np. Popstars. Wtedy zwyciezca programu bylby reprezentantem, wybierałoby mu sie tylko piosenke do zaspiewania i juz :)