Tylko Muzyka 07

„Tylko Muzyka 7” – odcinek 3: trzecia relacja z castingu

Jury programu Tylko Muzyka | fot. Polsat

Po zeszłotygodniowym sukcesie Pięknych i Młodych w programie „Tylko Muzyka”, tym razem zobaczyliśmy kolejnych przedstawicieli disco polo. Grupa Cliver jednak nie zdobyła uznania jury.

Jury programu Tylko Muzyka | fot. Polsat
Jury programu Tylko Muzyka | fot. Polsat

Cliver w nurcie disco polo to uznana marka (ponad 66 tys. fanów na Facebooku, ponad 600 zagranych koncertów), jednak jurorzy już po raz drugi (czwórka z Ciechanowa była wcześniej w trzeciej edycji „Must be the Music”) odesłali zespół do domu.

Elżbieta Zapendowska nawet przez moment zastanawiała się oddać głos na „tak” (za sprawą układu tanecznego). – Ale tak okropnie śpiewacie, że nie mogłam – powiedziała.

W trzecim odcinku zobaczyliśmy aż 18 wykonawców, z czego 12 otrzymało komplet pozytywnych ocen.

Na kogo warto było zwrócić szczególnie uwagę? Dla Kory miejsce w finale powinno należeć do Asi Ash. Niespełna 30-letnia wokalistka (właśc. Joanna Hołubińska) występowała już w różnych programach telewizyjnych („Szansa na Sukces” i „Droga do gwiazd”), śpiewała w zespole Honeys, a z projektem Pink Busters prezentuje się na scenie klubowej. To właśnie klubowe oblicze pokazała w dość zaskakującej wersji „Move Over” Janis Joplin (razem z Pink Busters). Posypały się komplementy od wszystkich jurorów. – Dalej do przodu i jazda – podsumował Piotr Rogucki.

Adam Sztaba mocno wyróżnił młody duet PeterBeth, który zaprezentował „Behind Blue Eyes” The Who w jazzowej aranżacji. – Nie do wiary jak można mieć w takim wieku taką wrażliwość. Finał! – nie miał wątpliwości juror.

Bardzo pozytywnie przyjęto także występy rodzinnego duetu Halina (matka) i Julia (córka) Cembrzyńskie z Wróblewa („Granda” Brodki), licznej ekipy z Warmia Folk (warmiński utwór tradycyjny „A w niedziela z poranu”) oraz kolejnej utalentowanej nastolatki, 16-letniej Katarzyny Świątczak ze Zgierza („Trouble” Coldplay).

Szanse na awans do półfinałów mają także Saltbeats („Podaruj mi trochę słońca” Bemibek), grająca na akordeonie muzykę klasyczną 18-letnia Weronika Sura, mająca ukraińskie korzenie grupa Herson, Abraxas Quartet (standard „Blue Moon” we własnej aranżacji), kaliningradzka grupa Parovoz („Witamy w Lidlu, witamy w Biedronce” z wplecionym cytatem z „Makumby” Big Cyca), śpiewający kontratenorem Piotr Tymiński („Ave Maria” Michała Lorenca) i punkowcy Workplace z Lublina (własny utwór „Monsters”).

[Interia.pl]

Poprzedni artykułNastępny artykuł