Tylko Muzyka 04

„Tylko Muzyka 4” – odcinek 10, finał: Tomasz Kowalski zwycięzcą!

Tomasz Kowalski | fot. mwmedia

Zwycięzcą czwartej edycji „Must be The Music. Tylko Muzyka” został obdarzony mocnym, rockowym głosem Tomasz Kowalski.

Tomasz Kowalski | fot. mwmedia
Tomasz Kowalski | fot. mwmedia

Finałowy program rozpoczął pierwszy gość specjalny – grupa Enej (laureat pierwszej edycji) z nowym singlem „Tak smakuje życie”.

Zmagania finalistów zainaugurował Przemysław Radziszewski, który zaśpiewał „O Sole Mio”. Jurorzy podzielili się w ocenach tego występu, bo „Kora” i Wojtek „Łozo” Łozowski wcisnęli czerwone przyciski na „nie”. Kora stwierdziła, że było to „siłowe śpiewanie od początku do końca”. Z kolei „Łoz”o docenił umiejętności wokalne byłego żołnierza zawodowego, ale dodał, że ma innych faworytów w finale. – Troszkę to było za ciężkie, ale za to było piękne i czysto zaśpiewane – podkreśliła Elżbieta Zapendowska.

Wyraźnie widać było, że jedną z faworytek jury jest Iwona Kmiecik. Wokalistka i pianistka (wsparta tym razem przez zespół) wykonała autorski numer „Żegnaj kochanie”. – Był groove, to było super odważne i szacunek za to – powiedział „Łozo”.

13-letni Maciej Krystkowiak to jeden z dwóch instrumentalistów w finale. Młody „wymiatacz” zagrał „Far Beyond The Sun” wirtuoza gitary Yngwie Malmsteena. Adam Sztaba ogłosił, że przyznaje młodemu muzykowi prywatną nagrodę – lekcję gry na gitarze u Jacka Królika (były muzyk Brathanków, współpracownik m.in. Grzegorza Turnaua). – Jesteś za dobry, nie mogłem ci dać „nie” – powiedział Wojtek Łozowski.

Kasia Grzesiek do finału awansowała jako laureatka Dzikiej Karty od słuchaczy Radia RMF FM. 22-letnia studentka turystyki znów zaskoczyła – po odsłonie słonecznej (z lekkością zaśpiewany jazzowy szlagier „Dream A Little Dream Of Me” Doris Day), mrocznej i drapieżnej („Hedonism” Skunk Anansie) przyszedł czas na jeszcze inną – epatującą energią i rozśpiewaniem („Sutra” Sistars). „Kora” pochwaliła „bardzo oryginalną barwę” wokalu. – Jesteś subtelną wokalistką, która ciekawi. Swingujesz, co jest niebywale rzadkie w słowiańskich krajach, brakuje ci tylko jednego – własnego repertuaru – zwróciła uwagę Ela Zapendowska.

Faworyt Eli Zapendowskiej, długowłosy Tomasz Kowalski, zaśpiewał balladę „Niepokonani” z repertuaru Perfectu. Ten wybór trochę rozczarował jurorkę, która liczyła na własny numer wokalisty, ale i tak była bardzo zadowolona z jego występu. Jako jedyny na „nie” zagłosował Adam Sztaba. – To było odśpiewane, a wiem na co cię stać – powiedział Sztaba, dla którego Kowalski zaśpiewał na „30 proc. swoich możliwości”.

Nauczyciel muzyki Piotr Kita wraz z zespołem wykonał klasyk „Imagine” Johna Lennona. Ta wersja nie spodobała się „Korze”. – To nie jest język, w którym powinien pan śpiewać – jurorka skrytykowała jego angielski. ” Spokój, dojrzałość, barwa, jakoś mnie pan oczarował – pochwalił Adam Sztaba.

Najcięższy zespół z finalistów – Oberschlesien – zaprezentował swój sztandarowy, imienny utwór „Oberschlesien”. Industrialni metalowcy ze Śląska zachwycili „Korę”, dla której stali się faworytami do zwycięstwa w programie. – Kocham, przyjeżdżam na wasz koncert – entuzjazmowała się „Kora”.

Duet Bass otrzymał tylko jeden głos na „nie”, ale wszyscy jurorzy nie szczędzili krytycznych uwag. Nastolatki z Zabrza, po dwóch piosenkach Black Eyed Peas, postawiły na przebój „Only Girl” Rihanny. – Bez własnego repertuaru nie ma was – podsumowała Zapendowska.

Gitarzysta Michał Łoniewski sięgnął po balladę „Unbreak My Heart” Toni Braxton. – Pomyślałam sobie, to kompletny szaleniec, żeby na finał wybrać taką balladę, ale zarazem odważny, a ja lubię odważnych ludzi – komentowała Ela Zapendowska.

„Chciałbym, żebyście wygrali”, „Jesteście tym, o czym marzymy w tym programie”, „Najlepszy występ dzisiaj” – jurorzy byli zgodni w ocenie grupy Tune. Łódzki kwintet, dowodzony przez wokalistę Kubę Krupskiego, zaprezentował autorski numer „Dependent”.

Najwięcej głosów spośród uczestników otrzymali Tomasz Kowalski i grupa Oberschlesien, którzy awansowali do dogrywki. Finaliści wykonali utwory z odcinków castingowych – odpowiednio „Modlitwę” Dżemu i „Jo chca” (śląski cover „Ich Will” Rammsteina).

Jeszcze przed ogłoszeniem ostatecznego werdyktu scenę opanowali laureaci trzeciej edycji – grupa Lemon i zaproszeni przez nich uczestnicy poprzednich edycji „Must be The Music”, m.in. Maciej Czaczyk, Eris Is My Homegirl, Ifi Ude, Enej, MashMish, Chłopcy Kontra Basia, Tax Free, Ino Ros, Teddy Jr i Marcin Czyżewski. Wszyscy wykonali słynny hymn The Beatles „All You Need Is Love”.

Na koniec ogłoszono zwycięzcę „Tylko Muzyka 4”. Najwięcej głosów (przed dogrywką wyniki zostały wyzerowane) otrzymał Tomasz Kowalski, który w nagrodę zdobył 100 tys. zł i prawo do występu podczas Sylwestrowej Nocy Przebojów Polsatu. Telewizja na swoją imprezę sylwestrową postanowiła zaprosić również Ślązaków z Oberschlesien.

Wiosną przyszłego roku Polsat wyemituje piątą edycję reality show.

[Interia.pl]

Poprzedni artykułNastępny artykuł